Octavia RS, czyli Rally Style, zagościła już wraz z pierwszą odmianą. Dokładnie 15 lat temu wraz z przeprowadzeniem drobnego liftingu przygotowano usportowioną odmianę RS wyposażoną w silnik 1.8T 180 KM. W drugiej generacji zastosowano ten sam silnik co w Golfie V GTI czyli 2.0 TFSI 200 KM.

Najnowsza generacja została wyposażona w silnik 2.0 TSI o mocy 220 KM (taką miałem okazję testować), a obecnie na rynku pojawiła się wzmocniona wersja do 230 KM.

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

Skoda Octavia RS nigdy nie była krzykliwym autem, które na każdym kroku pokazywałoby pazur, chociażby na wzór Renault Megane RS. Najnowsza generacja Octavii już sama w sobie jest poprawnie wykonana, jej design może nie powala, ale jest neutralny.

Czym wyróżnia się usportowiona odmiana? Przede wszystkim pakietem stylistycznym, przeprojektowanymi zderzakami, dodatkowymi nakładkami, spojlerem na tylnej klapie, podwójna końcówka układu wydechowego i tak jak w testowym modelu, zastosowano bajeranckie 19 calowe felgi na które założono niskoprofilowe opony – efekt? Dodało to rasowego uroku.

Octavia w odmianie RS wizualnie ma zadatki auta sportowego, ale wszystko to jest niezwykle subtelne. Najwięcej dzieje się pod maską!

 

WYGLĄD WEWNĘTRZNY

Miałem okazję jeździć różnymi odmianami Skody Octavii począwszy od silnika 1.2 TSI 85 KM, poprzez diesle 2.0 TDI 150 KM. Pierwszy raz za to mogłem wsiąść do Octavii RS – 3 generacji. Wewnątrz wiele znajomych detali, ale na pierwszy rzut oka widzimy fotele ze zintegrowanymi zagłówkami, dodatkowo obszyto je skrórą. Przyglądają się, część wyglądała mi na ecoskórę, ale niech będzie.

Oczywiście jak na auto usportowione przystało podsufitka została wykonana z czarnego materiału.

Oprócz tego trudno doszukiwać się większych detali nie licząc drobnych emblematów. Jednak wcale nie uważam, że jest w tym coś złego, wnętrze jest poprawnie skrojone, dość dobrze spasowane jak na ten segment pojazdów i miejsca zarówno z przodu jak i z tyłu nie brakowało, nie należy też zapominać o gigantycznym i jakże ustawnym bagażniku, który zawsze był domeną Skody Octavii.

Również zastosowano dobrej jakości zestaw audio firmowany przez CANTON, ale muszę przyznać, że w nowym Superbie gra lepiej :)

Octavia RS ma coś w sobie! Wnętrze łączy usportowiony charakter z dużą ilością miejsca, może brakuje elementów które bardziej podkreśliłyby te aspiracje ale jest to dobry kompromis.

 

SILNIK + ZAWIESZENIE

W testowej odmianie zastosowano silnik 2.0 TSI 220 KM, który osiąga swój maksymalny moment obrotowy 350 Nm niezwykle nisko, bo w przedziale 1500-4400 obr/min. i to faktycznie czuć. Mam dostępne różne tryby ustawienia komputera włącznie z opcją RS Mode, w którym nasza Octavia zaczyna charczeć, co ciekawe nie z głośników, a z umieszczonego w ścianie grodziowej Sound Acutatora.

Dźwięk ten jest zbliżony do takiej V6-tki, a nawet V8-mki, co ciekawe słyszymy go tylko wewnątrz, można sie przyzwyczaić.

Pozytywnie zaskoczyło mnie spalanie, przy dynamicznej jeździe w mieście nie przekraczało 12 litrów, przy nieco spokojnej 9. Na trasie minimalnie Octavia RS zużyła około 6.5 l/100 km.

Jak na usportowione auto przystało wewnątrz było dość twardo, dodatkowo nasze zawieszenie usztywniały duże 19-calowe koła obute w niskoprofilowe opony.

 

moto-opinie radzą : mam pewien dylemat ponieważ, cały czas zastanawia mnie czemu nie można zastosować mocniejszej odmiany silnika 2.0 TSI tym bardziej, że Seat korzysta z wersji 280 KM, a Volkswagen 300 KM. Poniekąd rozumiem, że jest to konkretne miejsce w szeregu, ale gdyby zwiększyć moc nie o 10 KM jak to się stało teraz, a o 40 KM do 260 KM w moim przekonaniu byłoby idealnie.

Tym bardziej, że ze świecą szukać tak przestronnego samochodu w tym segmencie.

Jeżeli nie będziemy bardzo szaleli za 116000-120000 zł można będzie kupić taką Octavię, testowa wersja kosztowała trochę więcej – 146000 zł. Był to w moim przekonaniu już za daleki krok cenowy.

Ale patrząc globalnie na RS-kę, mam o niej pozytywne zdanie!

 

Opracowanie : Piotr Rudnicki

11 komentarzy

  1. iParts.pl

    Ciekawe auto dla osoby która szuka połączenia praktyczności ze sportowym pazurem. Felgi świetnie uzupełniają całość.

    Odpowiedz
  2. Bartłomiej

    też mam Skode i jesli chodzi o części które po kilku latach użytkowani amusiałem wymienić to zdecydowanie polecam sklep z częściami iParts.pl

    Odpowiedz
  3. szybkikurier

    To prawda auto ma w sobie sportowy pazur, nadaje mu to fajny charakter. Zarówno cała sylwetka jak i wnętrze bardzo mi się podobają, udał im się ten model :D Pozdrawiam !

    Odpowiedz
  4. pomocdrogowakonin

    Bardzo podoba mi się to auto i jego sportowy charakter zarówno sylwetki jak również wnętrza. Moim zdaniem idealne połączenie sportowego wozu z codzienną praktycznością ;)

    Odpowiedz
  5. Gregor

    Wygląd mi się podoba, środek też niczego sobie, tylko silnik trochę słaby jak na rs. Powinien mieć minimum 270 km

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.